15/04/2014

A sense of order

W tym domu wszystko jest na swoim miejscu. A nie jest to bynajmniej wnętrze minimalistyczne, w którym (pozornie) łatwo osiągnąć efekt uporządkowania. Są tutaj drobiazgi, bibeloty, książki, magazyny, plakaty i grafiki na ścianach, są i kosze i szklane butle i kwiaty w wazonach. A każda z tych rzeczy znalazła się dokładnie tam, gdzie powinna (smile). Jeśli się komuś wydaje, że efekt taki osiąga się ot tak, to w błędzie jest wielkim (wink). Ja ciągle coś przestawiam, porządkuję, kupuję, upiększam i efekt ciągle nie ten (laugh). A może problem gdzie indziej...(wink).
















Images: Per Jansson

14/04/2014

Quiet

Weekend przeleciał jakoś szybciej niż zwykle. Przybyła nam nowa szafka pod telewizor, metalowa, industrialna, prosta. Tym oto sposobem zwolniła się drewniana ławeczka, koszyk druciak i fioletowy taborecik. Jak nic trzeba było znów pozamieniać, poprzestawiać i namieszać (smile). I tak oto mamy poniedziałek z widokiem na tydzień równie pełen wrażeń. A że wielkanocna pstrokacizna jakoś mnie zaczęła razić, proponuję wyhamować i wyciszyć wzrok na wnętrzu o bardzo ograniczonej palecie barw (wink).








Images: Stadshem

08/04/2014

Domowe biuro

Kto nie chciałby pracować w takim home office (smile)? Biureczko dla dwojga i leżanka zapraszająca na chwilę relaksu. W kuchni kolejna obłędna tapeta a w sypialni moja wymarzona szara lniana pościel (podobna do kupienia w H&M Home). No to pracowitego dnia Wam i sobie życzę (wink).












03/04/2014

Posty trzy

Ten wpis mogłabym podzielić na dwa- jeden o eterycznej wiosennej kompozycji, drugi o sypialni w błękicie z super mega modną lampą, której do twarzy w towarzystwie antycznych luster w złotych ramach. I w sumie można jeszcze wyodrębnić wątek numer trzy...jaskry (smile). Tymczasem post jest jeden, tak jak i wszystkie te cuda w jednym mieszkaniu (wink).











Images: Bo-laget

01/04/2014

Koralowy kaloryfer

I znów kaloryfer w roli głównej (smile). I na dodatek nie czarny, nie szary a pomarańczowy...a może koralowy, pewności nie mam. Jak zwał tak zwał, wspaniale prezentuje się ten kolor w połączeniu z turkusową lampą i dekoracyjnie zawieszonym rowerem z ramą w tym samym odcieniu. Sypialnia za to skromna, wciśnięta pomiędzy dwie wąskie ściany...biała pościel, dwie czarne lampki, paprotka na parapecie...i to piękne okno w tle (smile).